19Maj

Kwiaty i Miut oraz Polna Zdrój zapraszają na Restaurant Day

Ależ mieliśmy cudowny weekend! Wszystko to za sprawą wspaniałego jedzenia i cudownej atmosfery jaka panowała w Polnej Zdrój podczas Restaurant Day organizowanym przez Kwiaty i Miut. Nakarmiono nas naprawdę wybornie i ugoszczona tak cudownie, że z bólem serca wracaliśmy do domu. Główną bohaterką menu została pokrzywa. Mieliśmy okazję skosztować:

- Bruschetty z kolorowymi pomidorkami oraz słoną pokrzywą
– Pokrzywowej Focacci
– Sałatki z marynowanych węgierek z czerwoną cebulą, serem feta i pokrzywą z dodatkiem mięty
– Sałaty z białym, pokrzywowym sosem

oraz
– Pokusy Janssona z młodymi pędami pokrzywy
– Karkówki z liśćmi pokrzywy z dipem kolendrowym
– Blinów z pokrzywami z kleksem śmietany/lub z sosem tamaryndowym
– Bakłażanów z kminem, jajkiem i młodą pokrzywą
– Lemoniady ze „słonymi” cytrynami
– Pokrzywowych ciasteczek

A ja ponadto załapałam się na pyszną drożdżówkę Małgosi Minty.

Z niecierpliwością czekam na filmik z wydarzenia. Organizatorom bardzo dziękujemy za ugoszczenie nas w tak przyjemnej i rodzinnej atmosferze. A Was zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z tego dnia.

I jeszcze zdjęcia z telefonu :)

Kategoria: KulinariaLajfstajl
Tagi:

Komentowanie nie jest możliwe

24Grudzień

Wesołych Świąt

Z okazji Świąt i Nowego Roku chciałabym Wam życzyć abyście odważnie sięgali po swoje marzenia, abyście niczego nie odkładali na bliżej nieokreśloną przyszłość. Inwestujcie w przeżywanie, kolekcjonujcie pozytywne wrażenia, zbierajcie doznania, które odmienią Wasze życie. Tego Wam i sobie życzę…
Wesołych Świąt!
Merry Chrismtas

Kategoria: Lajfstajl
Tagi:

9Grudzień

Zrób swoja listę prezentów

Opera prezentuj

Uwielbiam zbierać inspiracje, segregować je, przebierać, by później móc podzielić się nimi z moimi najbliższymi, a także z wami. Okres świąteczny to głównie czas zbierania pomysłów na prezenty. Tak jest też i w moim przypadku. Długo szukałam narzędzia, które pozwoli mi robić to w prosty i wizualny sposób. Okazało się, że tuż obok mnie, kilka pokoi dalej w mojej pracy powstało coś na co czekali chyba wszyscy sieciowi zbieracze. Wizualne zakładki w Operze z możliwością udostępniania ich za pomocą jednego linka. Tak po prostu. Zobaczcie jak wygląda to w działaniu:

W związku z premierą Opera przygotowała konkurs, w którym do wygrania jest MacBook Air. Co trzeba zrobić by wygrać? Wystarczy wykonać kroki w poniższej aplikacji i udostępniać przez nią link do swoich zakładek. Konkurs trwa do 18 grudnia. Więcej informacji: opera.com/prezentuj

#PrezentujzOperą

Lista moich wymarzonych prezentów jest tutaj

A jakie są Wasze?

Kategoria: InneLajfstajl
Tagi:

Komentowanie nie jest możliwe

13Listopad

„W sercu, jesiennym nieskończenie, Cisza się deszczem rozszemrała.”

fall picnic piknik jesienią

Listopad jest w tym roku magiczny. Ciepły jak nigdy, złoty, refleksyjny…Mimo, że tak szybko robi się ciemno, to uwielbiam długie wieczory, urok palonych w mieszkaniu świec i cichej muzyki w tle. I choć w powietrzu czuć, że coś się kończy, że czas zamknąć kolejny etap to łatwiej to robić, kiedy listopad taki łaskawy. A jeśli jednak choć na chwilę nastrój robi się zbyt ciężki to zawsze są przyjaciele, wino i czekolada :)

brownie

Jak się okazuje większość kultowych ciast i deserów stworzyli mężczyźni na życzenia kobiet. Nawet dla cukierników kobiety były muzami :) Tak było z Pavlovą i tak było z brownie, które powstało specjalnie na życzenie Berthy Palmer. Choć oczywiście są też takie historie, które mówią, że brownie powstało, kiedy ktoś po prostu pomylił się w przepisie, to ja jednak zdecydowanie wolę wersję bardziej romantyczną.

Brownie:

140 g czekolady 70%
250 g drobnego cukru
4 jajka, lekko roztrzepane w miseczce
140 g mąki pszennej przesianej przez sitko
250 g masła o temperaturze pokojowej
200 g orzechów włoskich, grubo posiekanych

Masło i czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, czyli w misce postawionej na garnku z parująca wodą. Po ostudzeniu dodajemy roztrzepane jajka i dokładnie mieszamy. W oddzielnej misce mieszamy suche składniki, czyli mąkę i cukier i wsypujemy do masy czekoladowej. Mieszamy do połączenia składników. dodajemy orzechy. Wykładamy gęste ciasto na blachę o wymiarach 25*35cm. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 minut.  Po ostydzeniu konsumujemy, kiedy tylko potrzebujemy poprawy nastroju :)

piknik jesienią fall picnic
Jak już pisałam wcześniej, a dowiedziałam się tego od Sławka, do deserów zawsze wybiera się wina słodsze niż sam deser. Jeśli tego nie zrobimy słodycz deseru zdominuje wino i zaakcentuje jego cierpkość. My raczyliśmy się słodkim Tawny. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o naszym wyborze to zapraszam na Enoeno, gdzie niebawem pojawi się o tym post.

brownie

A na Instagramie jeszcze więcej zdjęć z tego dnia i innych. Zapraszam tutaj.

Kategoria: KulinariaLajfstajl
Tagi:

3Listopad

Kogo obserwuję na Instagramie

Do tego wpisu zainspirowała mnie Venila Kostis, która niedawno podzieliła się listą swoich Instagramowych faworytów. Postanowiłam zrobić to samo, gdyż uważam, że niektóre feedy naprawdę zasługują na uznanie. Często spotykam się z opinią, że Instagram jest dla idiotów, albo, że nie ma tam nic innego niż masa beznadziejnych selfie i targu próżności. Owszem, jest tego sporo, każdy korzysta z niego wdług własnych potrzeb i nie ma w tym nic złego. Jednak jest tam rownież spore grono naprawdę świetnych artystów, ludzi niezwykle utalentowanych i jeśli pieczołowicie wybierzemy, kogo obserwujemy, to Instagram może stać się dla nas fenomenalnym źródłem inspiracji.

Na pierwszy rzut idą dwie inspiracje kulinarne.

@linda_lomelino
Tej Pani chyba nie muszę przedstawiać nikomu, kto pasjonuje się fotografią kulinarną. To dzięki jej zdjęciom oswoiłam swoją niechęć do wykorzystywania kwiatów w stylizacjach. Zawsze z zapartym tchem wyczekuję jej nowych zdjęć i z niecierpliwością czekam na jej książkę wydaną wreszcie w języku angielskim.

linda lomelino

@_foodstories_
Foodstories tworzą Laura i Nora. Stanowią dla mnie wielkie źródło inspiracji. Przy okazji są niezwykle serdeczne i mam wielką nadzieję, że uda mi się je poznać osobiście przy okazji nastepnnego wyjazdu do Berlina. Na ich blogu znajdzie wiele bezglutenowych i wolnych od histaminy przepisów.

foodstories

@mrsostrovia
O Paulinie wiem niewiele, tylko tyle ile sama mi niedawno o sobie napisała. Wiem jednak, że jej prace budzą we mnie wiele uczuć i z całą pewnością pojadę w przyszłym roku do Warszawy na jej wystawę.

mrsostrovia

@znikad
Magda była jedną z pierwszych osób, które zaczęłam obserwować, kiedy zaczynałam swoją przygodę z Instagramem. Prostota i kolorystyka jej zdjęć bardzo odpowiada mojej estetyce.

znikad

@ovors
Wpierw trafiłam na zdjęcia Weroniki Izdebskiej, a później na jej profil na Instagramie. Zakochałam się w klimacie tych zdjęć, bo idealnie pasują do melancholijnej części mojej osobowości. Oglądam, chłonę i podziwiam.

ovors

@fotoaktywna
Wrocław w obiektywie Beaty nie przestaje mnie zadziwiać. Odkrywam go na nowo z każdym jej ujęciem.

fotoaktywna

@emmafineman
Emma Fineman jest malarką. Nie ukrywam, że kilka jej obrazów chętnie bym przygarnęła. Za każdym razem, kiedy ogladam jej zdjęcia to obiecuję sobie, że wrócę do starych pasji.

emmafineman

@urbanxkoi
Z wielkiej miłości do Nowego Jorku…

urbanxkoi

I to moja zdecydowana czołówka. Ale w trakcie pisania tego posta pomyślałam, że lista ludzi, których cenię na Instagramie jest znacznie dłuższa. Nawet przez chwilę miałam wyrzuty sumienia, że niektórych tu nie umieszczam. Więc może czas na nowy cykl na blogu? Chcecie więcej? I kolejne pytanie: kto teraz się podzieli swoją listą? :) Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach jesli zdecydujecie się opublikować swoich faworytów.

Kategoria: InneLajfstajl
Tagi:

15Sierpień

Karkonosze

Nasz urlop minął w oka mgnieniu. Rzutem na taśmę w ostatnich jego dniach postanowiliśmy wybrać się w Karkonosze, a dokładniej do Szklarskiej Poręby. Polska z całą pewnością jest piękna. Wąwóz Kamieńczyka zrobił na nas spore wrażenie. Górskie strumyki, wodospady i las dookoła to było zdecydowanie to czego potrzebowaliśmy. Wrażenia jednak nie zrobiła na nas Szklarska Poręba, a wręcz na samą myśl o tym górskim „kurorcie” robi mi się słabo. Doprawdy nie wiem, czemu nie jesteśmy w stanie czerpać korzyści z takich urlokliwych darów natury. Nie zrozumiem, czemu w centrum Szklarskiej śmierdzi od przeładowanych i nie opróżnianych wielkich śmietników, które co kilka metrów straszą na deptaku. Nie mam też pojęcia, czemu główną ulicą, która jest zatłoczona od turystów, jeżdżą wielke ciężarówki i TIRy. A już na pewno zdzierżyć nie mogę wszechogarniającego kiczu i brudu. A przecież nawet regionalne pamiątki mogłyby być piękne…Szkoda, że taki potencjał się marnuje, I choć powstają coraz to bardziej urokliwe hotele i pensjonaty, to obsługa w nich jeszcze wiele powinna się nauczyć. Smutne jest to, że minie pewnie jeszcze wiele lat zanim my, Polacy zmienimy sposób myślenia i zaczniemy być bardziej życzliwi i uśmiechnięci. Przykre to refrekcje ale prawdziwe…

wodospad Szklarki

wąwóz Kamieńczyka

wodospad Kamieńczyka

Kategoria: LajfstajlPodróże
Tagi:

6Lipiec

Hello from Berlin, part 1

Do Berlina wybieraliśmy się już kilka razy i za każdym coś nam przeszkadzało. Jednak otwarcie hotelu 25hours Bikini bardzo nas zmotywowało do wycieczki. Nie będę ukrywać, ze dziwny jest nasz sposób zwiedzania. Mamy chyba trochę inne priorytety, bo naszym głównym motywem sa bardziej szlaki kawiarniano-kulinarne, miejsca z interesującym dizajnem, galerie sztuki, a dopiero na samym końcu najbardziej oblegane turystyczne atrakcje.
Z racji tego, że Berlin jest ogromnym miastem, polecam dokładnie zaplanować sobie wcześniej plan zwiedzania. Miasto oferuje wiele środków transportu jednak my postanowiliśmy przetestować jak jeździ się po tym wielkim mieście samochodem. I muszę stwierdzić, że jeździ się bardzo przyjemnie. Oczywiście można by się przyczepić do kolizyjnych lewoskrętów i szalonych niemieckich rowerzystek ale poza tym naprawdę byliśmy pozytywnie zaskoczeni. Dzięki temu szybko udawało nam się odhaczać kolejne, obowiązkowe punkty zwiedzania i wieczorem, mimo całodniowego upału, wcale nie byliśmy zmęczeni.

Patrząc teraz na ilość swoich zdjęć, stwierdzam, że większość pochodzi z hotelu.  25Hours Bikini Hotel zdecydowanie wysuwa się na prowadzenie, jeśli chodzi o dizajn i komfort. Urzadzony został w bardzo przemyślany sposób, tak aby zapewnić gościom maksymalny relaks. Niestety, pokoje trzeba rezerwować (przynajmniej na razie) ze sporym wyprzedzeniem. Przy rezerwacji warto też zwrócić uwagę na to, jaką będziemy mieć łazienkę, gdyż nawet w pokojach z oddzielnymi łóżkami prysznic jest całkowicie otwarty. Polecam również pokoje z widokiem na Zoo, mają zdecydowanie więcej uroku :)

Część druga niebawem :)

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h bikini Hotel

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h Bikini Hotel

Berlin 25h bikini hotel

Kategoria: LajfstajlPodróże
Tagi:

20Styczeń

Druga edycja warsztatów Fotografii i Stylizacji Kulinarnej za nami

Ależ to był intensywny weekend! Wczoraj odbyła się druga edycja naszych warsztatów. Ilość adrenaliny, która towarzyszy mi podczas warsztatów jest przeogromna. Niesamowicie też motywujące i inspirujące są spotkania z ludźmi, którzy dzielą tą samą pasję. Wydaje się, że tematów do rozmów starczyłoby nam na kilka dni :) Sama możliwość wymienienia się się doświadczeniami i problemami jest dla mnie niezwykle cenna, gdyż na co dzień nie mam takiej okazji.

Chciałabyśmy z całego serca podziękować wszystkim wczorajszym uczestnikom:
Oliwii, którz prowadzi świetny sklep: Bake Shop
Gosi z bloga Emigrantki w Kuchni
Ani właścicielce bloga Everyday Flavours
Ani z What’s Cooking Anna Maria
Ewie z bloga Ibisek
Basi z Mozaiki Życia
Tomkowi, który prowadzi bloga pod swoim nazwiskiem i robi piękne zdjęcia nie tylko ślubne. Jego portfolio znajdziecie tutaj.
Oraz trzeciej Ani, Oli, Kasi i Kindze.

Dziękujemy Wam za wyjątkowo serdeczną atmosferę i mile spędzony czas. Mam nadzieję, że uda nam się pozostać w kontakcie :)

Ponadto odziękowania należą się naszym partnerom: Central Cafe, która przygotowała dla nas przepyszne przekąski i przemiłej obsłudze Baru Karavan, za ugoszczenie nas na lunchu i dostarczenie pięknie wygladających potraw do zdjęć.

Wszystkich zainteresowanych wzięciem udziału w kolejnych warsztatach zapraszam na stronę Aparatu Kuchennego.

A teraz krótka relacja z wczorajszego dnia :)

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

warsztaty fotografii i stylizacji kulinarnej

Kategoria: LajfstajlWarsztaty
Tagi:

1Grudzień

Pomysły na świąteczne prezenty dla niego

Rok w rok, w obliczu świąt, staję przed tym samym dylematem, jakim jest wybór prezentu dla mojego męża. Sytuacji nie ułatwia fakt, że mam zakaz kupowania wszelkich elektronicznych gadżetów, bo nie oszukujmy się, nie będę udawać, że się na nich znam. Tak więc przeważnie kończy się na zakupach skarpet, krawatów i koszul. Pomyślałam sobie zatem, że w tym roku podzielę się z Wami kilkoma swoimi pomysłami. Jeśli macie ochotę to wpisujcie w komentarzach Wasze pomysły na ten rok lub prezenty, które okazały się niezwykle trafione w przeszłości. Może taka, mała burza mózgów ułatwi nam wszystkim te świąteczne zadanie :)

prezenty dla niego

Słów kilka o przedmiotach, które wybrałam :

1. Slim your wallet to zdecydowanie mój typ na ten rok. Ciągle widuję wypchane po brzegi męskie portfele, które nie mieszczą się w żadnych kieszeniach. Myślę, że wielu panów doceni fakt, że wreszcie wynaleziono na to świetny sposób. Dodatkowo koszt całkowity nie jest taki duży. Za portfel z przesyłką zapłaciłam ok 280 zł i czekałam na nią ok tygodnia. Polecam :)

2. Bardzo lubię poszetki. Najczęściej zamawiam je z podanej wyżej strony, gdyż oferuje ona możliwość wyszycia monogramu. Dzięki temu nasz prezent staje się zdecydowanie bardziej personalny i nabiera klasy :)

3. Skórzane rękawiczki przydadzą się każdemu mężczyźnie. Już dawno temu zdecydowałam, że nie stać mnie na wydawanie pieniędzy na byle co. Wszelkie sztuczne akcesoria kupowane przeważnie w zwykłych sieciówkach, zawsze kuszą ale niestety jest to zakup na jeden sezon. Inwestycja w dobrą jakość zawsze popłaca :)

4. Muszę przyznać, że uwielbiam blog Michała Kędziora Mr Vintage. Bardzo sobie cenię jego szeroką wiedzę z dziedziny mody męskiej. Myślę, że książka, którą wydał stanowi niezbędne kompedium wiedzy dla każdego mężczyzny, który chce dobrze wyglądać. A nawet jeśli Wasi mężczyźni, preferują na co dzień zwykły T-shirt i dżinsy to może warto poszerzyć im trochę modowe horyzonty :)

5. Te słuchawki to według mojego męża hit. Zatem po krótkiej konsultacji postanowiłam podać je tutaj, jako pomysł dla tych panów, którzy cenią sobie jakość dźwięku. Poza tym są naprawdę niezniszczalne w przeciwieństwie do innych marek, które mieliśmy okazję testować.

Ma wielką nadzieję, że choć trochę ułatwiłam Wam podejmowanie tegorocznych świątecznych wyborów. Czekam na Wasze propozycje :)

Kategoria: Lajfstajl
Tagi:

2Listopad

Już prawie zima…

Zima w tym roku jakoś wyjątkowo szybko przyszła. I choć zdecydowanie bardziej wolałabym się jeszcze nacieszyć jesienią, to i zima ma swoje plusy. Kojarzy mi się z kubkiem ulubionej herbaty, ciepłymi skarpetkami i swetrami, stosami przeczytanych książek i mnóstwem obejrzanych filmów. W tym roku nawet zaczęłam robić na drutach. Opanowałam już nabieranie oczek i robienie w miarę równych rzędów. Ale co dalej? Nie mam pojęcia :) Dalej jest chyba jakiś wyższy stopień wtajemniczenia :)
I mam tylko nadzieję, że przestaniemy wreszcie łapać wirusy, bo w przeciwnym razie zima zacznie mi się kojarzyć z kroplami do nosa i tabletkami na ból gardła :(
Ale dosyć biadolenia. Dzisiaj o tej miłej części zimy, więc kilka zimowych fotek z mojego otoczenia :) Miłego weekendu :)


Kategoria: Lajfstajl
Tagi: