9Czerwiec

Śniadania Mistrzów: pankejki z cheddarem i jabłkiem

pancakes with cheddar

Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie, to wiecie, że ostatnio eksploruje masę przepisów na śniadania. Próbujemy, testujemy, a nawet rywalizujemy w tym temacie z moim mężem i kiedy przychodzi weekend to każde z nas wyciąga swojego asa z rękawa. Ostatnio, Mieliśmy dosyć śniadań na słodko więc wpadliśmy na pomysł zrobienia pankejków z cheddarem i jabłkiem. Wyszły świetnie i stanowią miłą alternatywę dla tak bardzo już oklepanych placków z owocami.

Pankejki z cheddarem i jabłkiem:
– 115g mąki
– 140 ml mleka
– 3 jajka
– łyżeczka proszku do pieczenia
– szczypta soli
– 50 g starkowanego sera cheddar
– 2 łyżki musztardy
– 4 łyżeczki syropu z agavy
– 2 łyżki soku z cytryny
– 1 jabłko
– olej do smażenia

Mąkę, żółtka, mleko i proszek do pieczenia wymieszać. Białka ubić na sztywno z solą i dodać do mąki. Piec do zarumienienia. Posypać serem i poczekać aż się roztopi. Z musztardy, syropu z agawy i soku z cytryny przygotować sos. Placki udekorować jabłkiem (i opcjonalnie winogronem) i polać przygotowanym sosem.

pancakes with cheddar

Pancakes with cheddar and apple:

– 115 g flour
– 140 ml milk
– 3 eggs
– 1 tsp baking powder
– pinch of salt
– 50 g grated cheddar cheese
– 2 tbsp mustard
– 4 tsp maple syrup
– 2 tbsp lemon juice
– 1 apple
– grapes
– oil

Mix flour, milk, yolks and baking powder. Beat stiff egg whites and salt. Mix all together and fry until golden. Sprinkles pancakes with cheddar and allow to melt. Meantime combine mustard with agave syrup and lemon juice to make the sauce. Decorate pancakes with apple and grapes and pour the sauce.

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

Komentowanie nie jest możliwe

19Maj

Kwiaty i Miut oraz Polna Zdrój zapraszają na Restaurant Day

Ależ mieliśmy cudowny weekend! Wszystko to za sprawą wspaniałego jedzenia i cudownej atmosfery jaka panowała w Polnej Zdrój podczas Restaurant Day organizowanym przez Kwiaty i Miut. Nakarmiono nas naprawdę wybornie i ugoszczona tak cudownie, że z bólem serca wracaliśmy do domu. Główną bohaterką menu została pokrzywa. Mieliśmy okazję skosztować:

- Bruschetty z kolorowymi pomidorkami oraz słoną pokrzywą
– Pokrzywowej Focacci
– Sałatki z marynowanych węgierek z czerwoną cebulą, serem feta i pokrzywą z dodatkiem mięty
– Sałaty z białym, pokrzywowym sosem

oraz
– Pokusy Janssona z młodymi pędami pokrzywy
– Karkówki z liśćmi pokrzywy z dipem kolendrowym
– Blinów z pokrzywami z kleksem śmietany/lub z sosem tamaryndowym
– Bakłażanów z kminem, jajkiem i młodą pokrzywą
– Lemoniady ze „słonymi” cytrynami
– Pokrzywowych ciasteczek

A ja ponadto załapałam się na pyszną drożdżówkę Małgosi Minty.

Z niecierpliwością czekam na filmik z wydarzenia. Organizatorom bardzo dziękujemy za ugoszczenie nas w tak przyjemnej i rodzinnej atmosferze. A Was zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z tego dnia.

I jeszcze zdjęcia z telefonu :)

Kategoria: KulinariaLajfstajl
Tagi:

Komentowanie nie jest możliwe

1Luty

Śniadania Mistrzów: tzw. overnights oats, czyli inna wersja owsianki

overnight oats owsianka

Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla byle jakich śniadań. Brak czasu nie powinien być już wymówką. Większość przepisów, które Wam prezentuję w cyklu śniadaniowym, to naprawdę przepisy ekspresowe, a ten jest zdecydowanie superekspresowy :) Wersja owsianki dla leniwych polega na tym, że płatki owsiane zalewamy wodą i zostawiamy je w lodówce na noc. Rano mamy prawie już gotowe śniadanie. Możemy je modyfikować na setki sposobów i według własnego uznania. Ja do swoich dodałam mleka kokosowego, posypałam owocami, daktylami, nerkowcami i polałam odrobiną syropu. Taką owsiankę możecie równie dobrze przełożyć do słoiczka i zabrać z sobą do pracy. A niebawem przedstawię Wam przepisy na jaglankę w wersji pinacolada i kokosowo- żurawionową, każdy niejadek się na nią skusi :)

Zostawiam Was z kilkoma Instagramowymi migawkami i wracam do pakowania walizki, kilka dni w Warszawie na pewno dobrze mi zrobi :)

instagram life

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

Komentowanie nie jest możliwe

25Styczeń

Ciasto pistacjowe z kremem cytrynowym i migawki z ostatnich dni

pistachio and lemon curd cake ciasto cytrynowe z pistacjami

Wracam do Was, z pierwszym w tym roku wpisem. Wracam bez żadnych noworocznych postanowień za to z głową pełną pomysłów, niedoborem czasu i terminarzem pełnym nowych, zaplanowanych podróży. Na pewno nie będzie nudno, ale pewnie jak zwykle, na dalszy plan zejdą kwestie zmiany designu bloga czy chociażby bardziej regularnego publikowania postów. Wbrew pozorom, mam całą masę zdjęć do wrzucenia ale to czasu na pisanie postów brakuje mi najbardziej. Nie spisujcie mnie jednak jeszcze na straty, bo mogę Was w tym roku jeszcze zaskoczyć :)

Ciasto pistacjowe z kremem cytrynowym:

- 160g posiekanych pistacji
– 125g masła
– 220g cukru
– 1 łużka startej skórki z cytryny
– 3 jajka
– 100g mąki
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na lemon curd:
– 3 jajka
– 1 1/2 łyżki startej skórki cytrynowej
– 125ml soku z cytryny
– 165g cukru
– 100g masła

Wpierw przygotowujemy krem cytrynowy. Łączymy jajka, skórkę z cytryny, sok i cukier w misce i umieszczamy w kąpieli parowej, czyli na garnku z gotującą się woda, tak aby spód miseczki nie dotykał powierzchni wrzątku. Mieszamy przez około 10 minut, aż do zgęstnienia kremu. Stopniowo dodajemy masło, mieszając po dodaniu każdej porcji. Tak przygotowany krem przekładamy do słoiczka i trzymamy w lodówce przez ok 3 godziny.

Ucieramy masło z cukrem i skórką cytrynową aż masa będzie lekka i puszysta. Po kolei wbijamy jajka, mieszając po każdym dodaniu. W oddzielnej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i 90g pistacji. Suche składniki przesypujemy do mokrych i dokłądnie łączymy. Do tortownicy o średnicy 20 cm przekladamy połowę ciasta i na to przekładamy ok 200g kremu cytrynowego, zalewamy drugą połową ciasta. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 45 minut, do suchego patyczka. Po wystygnięciu posypujemy ciasto pozostałą ilością pistacji. Podajemy dekorując kremem cytrynowym.

pistachio and lemon curd cake, ciasto pistacjowe z kremem cytrynowym

Pisałam Wam już wielokrotnie, że jeśli nie ma mnie tutaj lub na Facebooku, to na pewno jestem na Instagramie :) Instagram uzależnił mnie okrutnie. Przygotowanie posta na bloga trwa czasami godzinę, a wrzucenie zdjęcia na Instagram zabiera kilka minut…więc sami rozumiecie :) Jeśli chcecie mnie więcej na codzień to własnie tam mnie znajdziecie.

Instagram

Pistachio and lemon curd cake
– 160g finely chopped pistachios
– 125g unsalted butter
– 220g caster sugar
– 1 tbsp finely grated lemon rind
– 3 eggs
– 100g flour
– 1 tsp baking powder

Lemon curd:
– 3 eggs
– 1 1/2 tbsp finely grated lemon rind
– 125ml lemon juice
– 165g caster sugar
– 100g unsulted butter

Prepare the lemon curd: combine eggs, rind, juice and sugar in a medium heatproof bowl; set over a medium saucepan of simmering water. Stir about 10 minutes until mixture thickens. Gradually add butter, stirring until smooth. Cover surface with plastic wrap;cool. Refrigerate for 3 hours or until chilled.

Beat butter, sugar and rind in a medium bowl with an electric mixer for 3 minutes until pale and fluffy. Beat eggs, one at a time, until combined. Sift flour and baking powder into a small bowl, add 90 g of the nuts, stir to combine. Fold dry ingredients into egg mixture until just combined. Spoon half of the cake mixture into 22 cm greased springform, then spread 200g of lemon curd all over the surface and add the next half of the cake. Bake for about 45 minutes in an oven preheated to 180 degrees. Decorate with pistachios and lemon curd before serving.

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

7Grudzień

Najlepsze ciasto marchewkowe

DSC_3953

Ostatnio udało mi się upiec ciasto marchewkowe idealne. Smakuje obłędnie, ma idealną konsystencję i po prostu rozpływa się w ustach, Podejrzewam, że będę je teraz piekła do znudzenia, a znudzić mi się ten smak chyba szybko nie znudzi :) Przez przypadek ciasto doczekało się dwóch sesji, a właściwie niecałych dwóch, gdyż nim zdążyłam dokończyć pierwsze zdjęcia „ktoś” mi podjadł modela :) Dzisiaj jednak już mi się udało i mimo niesprzyjających warunków oświetleniowych (co za szaruga za oknem!) udało się sklecić wpis na bloga.

the best carrot cake ciasto marchewkowe

Ciasto marchewkowe:
2/3 szklanki mąki pszennej
pół szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki oleju rzepakowego
2 jajka, roztrzepane
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
pół szklanki posiekanych, odsączonych ananasów (z puszki lub świeżych)
1 szklanka startej na średnich oczkach marchewki
pół szklanki namoczonych wcześniej rodzynek
dwa opakowania serka Philadelphia
szklanka cukru pudru
odrobina mleka

Suche składniki (czyli mąkę, sodę, proszek do pieczenia, przyprawy i sól) mieszamy w oddzielnej misce. Jajka roztrzepujemy, dodajemy olej i dokładnie łączymy. Przelewamy do suchych składników i mieszamy. Dodajemy marchew (ja marchew przepuszczam przez wyciskarkę do soków i do ciasta używam wiórków, które powstają po uzyskaniu soku), ananasa, orzechy i rodzynki. Tortownicę o średnicy 20 cm smarujemy tłuszczem i przekładamy do niej ciasto. Pieczemy przez ok 45 minut w temperaturze 180 stopni, do suchego patyczka. Po ostygnięciu dekorujemy serkiem Philadelphia wymieszanym z cukrem pudrem i odrobiną mleka (dla rozrzedzenia konsystencji) i posypujemy orzechami.

the best carrot cake ciasto marchewkowe

Carrot cake:
2/3 cup flour
half a cup of caster sugar
1 teaspoon baking soda
3/4 teaspoon baking powder
1 teaspoon cinnamon
1/4 teaspoon ground cloves
1/4 teaspoon nutmeg
1/4 teaspoon salt
1/3 cup canola oil
2 eggs, lightly beaten
1 cup chopped walnuts
half a cup of chopped, drained pineapple (canned or fresh)
1 cup grated carrots
half a cup of raisins soaked in advance
two packets of cheese Philadelphia
cup powdered sugar
a little bit of milk

The dry ingredients (flour, baking soda, baking powder, spices and salt), mix in a separate bowl. Wisk eggs, add oil and combine thoroughly. Pour into the dry ingredients and stir. Add the carrots, pineapple, nuts and raisins. Cake tin with a diameter of 20 cm grease with butter and transfer the dough. Bake for about 45 minutes at 180 degrees to the dry stick.

Orginalny przepis tutaj.

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

13Listopad

„W sercu, jesiennym nieskończenie, Cisza się deszczem rozszemrała.”

fall picnic piknik jesienią

Listopad jest w tym roku magiczny. Ciepły jak nigdy, złoty, refleksyjny…Mimo, że tak szybko robi się ciemno, to uwielbiam długie wieczory, urok palonych w mieszkaniu świec i cichej muzyki w tle. I choć w powietrzu czuć, że coś się kończy, że czas zamknąć kolejny etap to łatwiej to robić, kiedy listopad taki łaskawy. A jeśli jednak choć na chwilę nastrój robi się zbyt ciężki to zawsze są przyjaciele, wino i czekolada :)

brownie

Jak się okazuje większość kultowych ciast i deserów stworzyli mężczyźni na życzenia kobiet. Nawet dla cukierników kobiety były muzami :) Tak było z Pavlovą i tak było z brownie, które powstało specjalnie na życzenie Berthy Palmer. Choć oczywiście są też takie historie, które mówią, że brownie powstało, kiedy ktoś po prostu pomylił się w przepisie, to ja jednak zdecydowanie wolę wersję bardziej romantyczną.

Brownie:

140 g czekolady 70%
250 g drobnego cukru
4 jajka, lekko roztrzepane w miseczce
140 g mąki pszennej przesianej przez sitko
250 g masła o temperaturze pokojowej
200 g orzechów włoskich, grubo posiekanych

Masło i czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, czyli w misce postawionej na garnku z parująca wodą. Po ostudzeniu dodajemy roztrzepane jajka i dokładnie mieszamy. W oddzielnej misce mieszamy suche składniki, czyli mąkę i cukier i wsypujemy do masy czekoladowej. Mieszamy do połączenia składników. dodajemy orzechy. Wykładamy gęste ciasto na blachę o wymiarach 25*35cm. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 minut.  Po ostydzeniu konsumujemy, kiedy tylko potrzebujemy poprawy nastroju :)

piknik jesienią fall picnic
Jak już pisałam wcześniej, a dowiedziałam się tego od Sławka, do deserów zawsze wybiera się wina słodsze niż sam deser. Jeśli tego nie zrobimy słodycz deseru zdominuje wino i zaakcentuje jego cierpkość. My raczyliśmy się słodkim Tawny. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o naszym wyborze to zapraszam na Enoeno, gdzie niebawem pojawi się o tym post.

brownie

A na Instagramie jeszcze więcej zdjęć z tego dnia i innych. Zapraszam tutaj.

Kategoria: KulinariaLajfstajl
Tagi:

9Listopad

Ciasto czekoladowe z wiśniami

chocolate with cherries, ciasto czekoladowe z wiśniami

Co może być lepszego na długi jesienny weekend niż ciasto czekoladowe? To, które zrobiłam wczoraj stanowi alternatywę dla ciast mocno wilgotnych. Trochę przypomina murzynka, ale posmak wiśni zdecdowanie wzbogaca jego walory. Jak już pewnie zauważyliście  uwielbiam ciasta wilgotne więc nadal poszukuje idealnego przepisu na mocno czekoladowe ciasto i nie spocznę dopóki takiego nie znajdę :) Tymczasem dzisiaj mamy leniwą niedzielę: herbatka, stosy książek, ciasto i relaks.

Ciasto czekoladowe z wiśniami:

  • • 200g masła
  • • 265g cukru
  • • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • • 3 płaskie łyżki kawy zbożowej
  • • 100 g ciemnej gorzkiej czekolady
  • • 3 jajka, oddzielnie żółtka od białek
  • • 200g mąki pszennej
  • • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • • 300g wiśni (świeżych lub mrożonych) + 7 łyżek soku z wiśni
  • • 3 łyżki mąki ziemniaczanej lub pszennej do obtoczenia wiśni

Wiśnie (ja użyłam mrożonych) rozmrażamy na sitku zachowując sok, który się z nich odciśnie. Masło roztapiamy w śrenim garnku, dodajemy cukier, ekstrakt i kawę zbożową i łączymy.Odstawiamy z ognia i dodajemy połamaną czekoladę. Czekamy aż się roztopi i dokłądnie mieszamy. W oryginalnym przepisie część tej masy odlewamy na polewę ale ja tego nie zrobiłam. Dodajemy sok z wiśni i żółtka i dokładnie mieszamy. Przesiewamy mąkę do oddzielnej miski i dodajemy proszek do pieczenia. Przesypujemy mąkę do czekoladowej masy w kilku etapach, za każdym razem dokładnie mieszając. Na koniec ubijamy pianę z białek i dodajemy do całości, mieszając bardzo ostrożnie. Wiśnie obtaczamy w mące ziemniaczanej. Przekładamy połowę ciasta do tortownicy o średnicy 20 cm, uprzednio wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem. Przesypujemy wiśnie, zalewamy druga częścią ciasta i na wierzch możemy powciskać wiśnie, które jeszcze nam zostały. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 45 minut, do suchego patyczka. Po ostudzeniu polewamy ulubioną polewą. Ja roztopiłam gorzką czekoladę i dodałam trochę cukru.

chocolate cake with cherries ciasto czekoladowe z wiśniami

Chocolate cake with cherries:

  • • 200g butter
  • • 265g sugar
  • • 2 tsp vanilla extract
  • • 3 tbsp flat grain coffee
  • • 100 g of dark bitter chocolate
  • • 3 egg yolks and whites separately
  • • 200g plain flour
  • • 2 tsp baking powder
  • • 300g cherries (fresh or frozen) + 7 tablespoons cherry juice
  • • 3 tbsp cornstarch or flour to rounding cherry

Defrost the cherries on a strainer and keep the juice that will squeeze. Melt the butter in a saucepan, add sugar, vanilla extract and coffee and mix well. Take off from the heat and add the broken chocolate. Wait until melted and mix thoroughly. Add the cherry juice and egg yolks and combine. Sift the flour into a separate bowl and add the baking powder. Pour the flour into the chocolate mass in several stages, each time mixing thoroughly. At the end whip the egg whites and add to the whole, stirring carefully. Cherries toss in potato flour. We put half of the dough into springform pan with a diameter of 20 cm, previously greased and lined with baking paper. Pour cherries then pour the second part of the cake and on top press cherries, which were left. Put in the oven preheated to 180 degrees and bake for about 45 minutes, until dry stick. After cooling, pour your favorite sauce. I’ve melted dark chocolate and added some sugar.

Oryginalny przepis tutaj.

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

1Listopad

Szarlotka z bezą na początek listopada

apple pie with meringue szarlotka z bezą

Nie wiadomo skąd, nie wiadmo jak nadszedł listopad… Jeszcze niedawno biegałam w sandałkach, a już muszę sie rozgladać za zimową kurtką. Moim zdaniem to najbardziej depresyjny miesiąc w roku. Zmiana czasu też nie wpływa dobrze na samopoczucie. Trzeba się jakoś ratować. Będę w tym roku odczarowywać ten feralny miesiąc więc zaczeliśmy od zarezerwowania biletów do Paryża. Moim sposobem na walkę z chandrą zawsze bylo działanie. Im więcej planów, im więcej na głowie tym człowiek mniej ulega melancholii. Ostatnio chodzi mi po głowie pytanie, które przeczytałam w jakimś artykule: Co ostatnio sprawiło, że zapomniałeś o jedzeniu, piciu i świecie dookoła? Wpadliście kiedyś w taką twórczą fazę? Mi się zdarzała wielokrotnie ale od dłuższego czasu jakoś nie miałam szczęścia się z nią spotkać. Ale znamy się dobrze, wiele nas łączy więc liczę, że znajdziemy do siebie powrotną drogę :) Trzymajcie kciuki :)

Składniki:
Kruche ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • kostka margaryny
  • 4 łyżki cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 żółtek

Jabłka:

  • 1 kg startych na „grubych oczkach” jabłek
  • cukier do smaku
  • łyżeczka cynamonu

Beza:

  • 5 białek
  • szklanka cukru
  • szczypta soli
  • Wykonanie kruchego:

Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać na stolnicę, dodać cukier, posiekaną margarynę i żółtka. Ciasto zagnieść i włożyć do lodówki na godzinę. Następnie je rozwałkować, używając niewielkiej ilości mąki do podsypywania. Rozwałkowanym ciastem wylepić tortownicę o średnicy 26 cm, robiąc wysokie brzegi. Ciasto ponakłuwać widelcem. Piekarnik nagrzać do 200 – 220 stopni i piec ok 20-25 minut, dotąd aż ciasto zrobi się zarumieni.

Jabłka usmażyć, dodać cukier do smaku (można zrezygnować z cukru, bo beza jest bardzo słodka) i cynamon. Białka ubijać ze szczyptą soli i cukrem dodawanym stopniowo pod koniec ubijania piany.

Na gotowy (może być ciepły) kruchy placek rozsypać garść bułki tartej. Wyłożyć wysmażone jabłka, a na nie ubitą pianę. Placek włożyć do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i piec około 40 minut. Wyjmować dopiero wtedy, kiedy na wierzchu bezy zrobi się „skorupka”. Można to sprawdzić delikatnie stukając palcem. Jeśli beza jest miękka, zostawić na kolejne minuty, aż należycie wyschnie. Kiedy beza stwardnieje, piekarnik wyłączyć, a ciasto pozostawić na kolejne 30 minut w wyłączonym piecu.

apple pie with meringue szarlotka z bezą

ingredients:
Pastry:

  • 3 cups flour
  • margarine
  • 4 tablespoons of sugar
  • 1.5 tsp baking powder
  • 5 egg yolks

apples:

  • 1 kg grated apples
  • sugar to taste
  • teaspoon cinnamon

Meringue:

  • 5 proteins
  • cup sugar
  • pinch of salt

Mix the flour with the baking powder, add sugar, chopped margarine and egg yolks.  Knead the dough and put in the fridge for an hour. Then roll it using a small amount of flour for dusting. Use the cake tin with a diameter of 26 cm and paste the dough making high banks. Stab the dough with a fork. Preheat the oven to 200 – 220 degrees and bake for about 20-25 minutes, until the dough will be nicely brown.Fry apples, add sugar to taste (do not overdo it, because the meringue is sweet) and cinnamon. Beat proteins with a pinch of salt and sugar added gradually at the end of the whisk. Sprinkle a handful of bread crumbs on the baked dough, cover with apples and meringue on the top. Bake in the oven preaheated to 160 degrees for about 40 minutes. Until the meringue is golden and tough.

Oryginalny przepis tutaj.

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

20Październik

Ciasto jogurtowe z cynamonem i figami

cinnamon and yoghurt cake ciasto cynamonowe

W ostatnich tygodniach mam wrażenie, że żyję na walizkach. Ciągle w pośpiechu, ciągle w biegu, zapominam trochę jak wygląda moje mieszkanie. Niektorych rzeczy już nawet nie wypakowuję, bo po prostu nie ma sensu. Nietety nie zawsze są to destynacje, których bym w sobie w danym momencie życzyła ale na szczęście zdarzają się też wyjazdy dla przyjemności i taki właśnie będzie kolejny. Tak więc jeśli już jestem w domu, ogarniam setki rzeczy na minutę. Jak mam piec ciasto, to musi być łatwe i szybkie… i najlepiej żeby mało było przy tym bałaganienia. Ciasta jogurtowe są banalnie proste, nie mogą się nie udać. Musiałam zatem postawić na pewnika :)

Ciasto jogurtowe z cynamonem i figami.

  • 300g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • opakowanie cynamonu
  • 100g drobnego cukru do wypieków
  • 2 duże jajka
  • 50 g płynnego miodu lub golden syrupu
  • 1 szklanka (250 ml) jogurtu greckiego
  • 150 ml oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • spora garść fig
  • spora garść rodzynek (wcześniej namoczonych)
  • cukier puder, do oprószenia

 

cinnamon yoghurt cake ciasto cynamonowe

Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier i cynamon przesiać i wymieszać razem. Do większego naczynia wbić jajka, dodać miód, jogurt, olej rodzynki i pokrojone drobno figi. Wszystko wymieszać do połączenia. Wsypać suche składniki i wymieszać tylko do połączenia. Formę o średnicy 23 cm wysmarować tluszczem i wysypać bułką tartą. Ciasto przelać do formy. Będzie ono miało gęstą konsystencję.
Piec w temperaturze 175ºC przez około 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Po ostygnięciu posypać cukrem pudrem i polewą czekoladową :)

Kategoria: Kulinaria
Tagi:

Komentowanie nie jest możliwe

4Październik

Mąż mi upiekł drożdżówki…

plum buns, drożdżówki ze śliwkami

Nie ma to, jak obudzić się rano w weekend i poczuć zapach świezych drożdżówek. To rzadkość w naszym domu, żeby mój mąż piekł ale zdarzają się chwile, kiedy udaje mu się mnie zaskoczyć. Zaskoczenie tym większe, że bułki wyszły wyśmienite. Zalożeniem bylo zabrać je na jesienny piknik ale niestety nie doczekały one tego momentu i zostały pochłonięte do porannej kawy. Resztę śliwek planuję wykorzystać do owsianki więc spodziewajcie się niedługo kolejnej odsłony śniadań mistrzów :) Udanego weekendu :)

plum buns drożdżówki ze śliwkami

Drożdżówki ze śliwkami:

Ciasto:

  • 25 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki cukru
  • 190 ml ciepłego mleka
  • 0,5 kg mąki pszennej
  • 60 g roztopionego masła
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • bułka tarta
  • śliwki
  • 1 jajko (do posmarowania drożdżówek)

Kruszonka:

  • 2-3 łyżki masła
  • 3 łyżki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3-5 łyżek mąki

Do rozdrobnionych drożdży dodajemy cukier, zalewamy ciepłym mlekiem. Miseczkę przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż drożdże wyrosną (na conajmniej 30 minut). W drugiej misce mieszamy przesianą mąkę i sól. Wbijamy jajka, dodajemy roztopione masło. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy,  po czym wlewamy zaczyn drożdżowy i zagniatamy. Kiedy ciasto zacznie odchodzić od brzegów miski, zacznamy je wyrabiać rękami.  Gotowe ciasto powinno być gładkie i sprężyste. Przykrywamy ciasto  i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż podwoi swoją objętość. Przygotowujemy kruszonkę mieszając wszystkie składniki i rozdrabnijąc je palcami. Po około 20 minutach  formujemy w rękach kulki z ciasta, po czym spłaszcz je między rękami. Układaj bułeczki w odstępach 1-2 cm z każdej strony na uprzednio wyłożonej papierem do pieczenie i obsypanej mąką formie.  W każdej robimy wgłębienie za pomocą dna szklanki lub pięści. Następnie w każde wgłębienie wsypujemy niecałą łyżeczkę bułki tartej (wsiąknie nadmiar soku ze śliwek), układamy pokrojone śliwki, po czym posypujemy je szczyptą cukru na każdej drożdżówce.  Smarujemy roztrzepanym jajkiem brzegi każdej bułki i posypujemy obficie kruszonką.
Pieczemy w temperaturze 180°C przez 25 minut.

plum buns drożdżówki ze śliwkami

Plum buns:
Dough

  • 25 g of fresh yeast
  • 3 tablespoons sugar
  • 190 ml of warm milk
  • 0,5 kg plain flour
  • 60 g butter, melted
  • pinch of salt
  • 2 eggs
  • bread crumbs
  • plums
  • 1 egg

Crumble

  • 2-3 tbsp butter
  • 3 tbsp sugar
  • 1 package of vanilla sugar
  • 3-5 tbsp of flour

Crumble the yeast and add sugar, pour the warm milk. Cover the bowl with a towel, then leave in a warm place until the yeast grow (at least 30 minutes). In another bowl, mix the sieved flour and salt. Sticks eggs, add melted butter. All the ingredients mix thoroughly, then pour the yeast and knead. When the dough starts to come away from the edges of the bowl, knead with your hands until smooth and elastic. Cover the dough and leave in a warm place until it doubles in volume. We prepare the crust by mixing all the ingredients and crumble them with your fingers. After about 20 minutes we form balls of dough, then flatten them between your hands. Arrange rolls in intervals of 1-2 cm from each side on the previously lined with baking paper and flour-winning form. In each we recess by a bottom glass or fists. Then, in each cavity pour less than a teaspoon of bread crumbs (so an excess juice from plums will be soaked), arrange the sliced ​​plums, then sprinkle with a pinch of sugar on the top. Grease the edges of each with beaten egg and sprinkle generously with crumble.
Bake at 180 ° C for 25 minutes.

plum buns drożżówki ze śliwkami

Kategoria: Kulinaria
Tagi: